Efekt motyla

Efekt-motyla

Efekt motyla stanowi element teorii chaosu. Efekt motyla jest czymś, na co nie mamy wpływu i czego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. To, co dzieje się wokół nas powinniśmy przyjmować z otwartością i ciekawością, akceptując różne wydarzenia. Takie podejście pozwala „nie przejmować się” trudnymi wydarzeniami.

Czasami coś nas niespodziewanie zaskakuje, budząc w nas bunt, złość, pretensję. Taka jest naturalna, pierwsza reakcja. Po pewnym czasie zaczynamy rozumieć, że to jest po coś, że to jest dla nas dobre. Straciłaś relację z kimś bliskim, z kimś ważnym. Mija czas smutku i zaczynasz dostrzegać, że gdybyś dalej była w tej relacji, to np. nie rozwijałabyś się, stałabyś w miejscu. Zaczynasz widzieć, że ta relacja wcale nie była dla Ciebie wartościowa, że dużo rzeczy nie działało tak, jak powinno. Ale gdyby nie rozstanie, zakończenie relacji, to być może dalej byś tego nie widziała, dalej wierzyłabyś, że to coś prawdziwego.

Drobiazg, który nic nie znaczy, może zmienić całe Twoje życie.

Wrócisz do domu, bo zapomniałaś kluczyków od samochodu. Wybiegając na parking, wpadniesz na swojego przyszłego męża. Gdybyś nie zapomniała kluczyków, on już dawno zniknąłby za zakrętem. Pojedyncza decyzja, zmienia scenariusz. Przypadek? A może gdzieś jest zapisany nasz los? I bez względu na wszystko tego dnia nie wstaniesz punktualnie do pracy, nie usłyszysz budzika, pojedziesz kilka minut później i na skrzyżowaniu, przez które zawsze przejeżdżasz miniesz wypadek. Albo nie zmieścisz się do zatłoczonej windy, pójdziesz schodami, unikając kilku godzin w windzie, która się zacięła między piętrami. Może tak właśnie miało być?

Twoja drobna decyzja może zmienić świat. Możesz zacząć segregować śmieci, możesz przestać jeść mięso, możesz przestać oceniać innych ludzi, możesz uśmiechać się, nie narzekać, nie krytykować. Możesz przestać oczekiwać od innych, a sama zacząć wprowadzać zmiany. Możesz otwierać serce na drugiego człowieka, możesz dzielić się dobrem, pomagać na milion sposobów. Nawet nie wiesz, kiedy Twój jeden gest, jedno słowo może uratować komuś życie. Możesz stanąć w obronie słabszych, możesz zareagować gdy ktoś krzywdzi zwierzę, możesz być częścią Tego świata, a nie tylko biernym uczestnikiem.

Każda z nas jest motylem, który trzepocząc skrzydłami, może coś zmienić.

Warto więc wkładać świadomy wysiłek w wypracowywanie w sobie elastycznego sposobu

myślenia. Warto postrzegać świat w taki sposób, który nie ogranicza naszych działań. To, co się dzieje wokół nas powinniśmy przyjmować z ciekawością i otwartością umysłu, akceptując poszczególne wydarzenia. Dlaczego? Ponieważ w chaosie często pojawiają się nieoczekiwane możliwości. Przygotowywanie się na to, co niespodziewane pozwala funkcjonować w życiu pełnym wzlotów i upadków.

Ciekawe jakie ty masz doświadczenia?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *